Uwolnić orka

Uwolnić orka

Fantasy, "Świat Kruka". Tylko wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to Świat Kruka. Napisane we wrześniu 2001. Długość: ~10000 słów.

Tekst w połowie złożony z wątku przewodniego, czyli lekkiego fantasy, a w połowie z informacji na temat świata, w którym rzecz się dzieje. Oprócz "Moim kolorem będzie czerwień" jest to na razie jedyne długie opowiadanie osadzone w tych realiach, ale w przeciwieństwie do niego opisywany fragment świata jest w dużej mierze wzięty "z głowy", a nie z książek i artykułów o wczesnym średniowieczu. Poza tym początkowo "Uwolnić orka" wcale nie miało należeć do większego cyklu. Miało być zgrywą ze straszliwie patetycznych piosenek power-metalowego zespołu Rhapsody. Ale nie wyszło :D

Szymon

Szymon

Fantasy. "Świat Kruka". Napisane w kwietniu 2004. Długość: ~500 słów.

Kolejny po, a raczej przed "Przebudzonym" bardzo krótki tekst, oparty na jednej myśli przewodniej, ale mimo to wprowadzający kilka elementów bardzo ważnych dla rozwoju całego cyklu. Ciekawe czy zgadniecie o czym mówię, mwahahaha ;) Motywacją do spisania tych paru słów był "Yachtcon", coroczna wakacyjna wyprawa na Mazury, podczas której pływało się łódkami po coraz bardziej zatłoczonych i brudnych jeziorach, piło w portowych knajpach, śpiewało szanty i grało w RPG. Przed tym konkretnym Yachtconem ubzdurałem sobie, że poprowadzę autorski system RPG. Oczywiście nic z tego nie wyszło, bo zamiast grać, śpiewałem szanty i piłem w portowych knajpach ;)

Kołysanka

Kołysanka

Wiersz/piosenka. Napisane w połowie 1998. Długość: ~100 słów.

Pretensjonalna, nastoletnia i bardzo emo. Jakiś czas przed wymyśleniem jej pisałem długie opowiadanie o Czarodziejkach z Księżyca w wersji cyberpunk (które być może tutaj zamieszczę) i w jednej ze scen jedna z bohaterek śpiewała drugiej krótką kołysankę. Ta powyższa to jakby dłuższa wersja tej oryginalnej.